Południowopacyficzna wyspa Nauru to najmniejsza niezależna republika na świecie, którą można objechać samochodem w niecałą godzinę. Stolica, Yaren, stanowi doskonały punkt wypadowy do zwiedzania tego niewielkiego miejsca, a choć Nauru jest małe, oferuje mnóstwo atrakcji, które można pokochać. Spektakularnie piękne wody są idealne do nurkowania, liczne plaże otoczone są palmami, a wspaniałe dżungle zachęcają do pieszych wędrówek.
W Yaren znajduje się niewiele tradycyjnych atrakcji turystycznych, jednak spacer po mieście pozwoli odkryć szereg interesujących budynków rządowych, w tym gmach Parlamentu.
Najpopularniejszymi miejscami do pływania są plaże w zatoce Anibare Bay. Biały piasek zachęca do spędzenia dnia na relaksie w słońcu, a ciepłe wody czekają na pływaków, nurków i osoby uprawiające snorkeling.
Dolną środkową część Nauru wyznacza laguna Buada, malownicza słodkowodna laguna otoczona gęstymi gajami palmowymi. Niestety, woda nie nadaje się do kąpieli, ale okolica jest niezwykle urokliwa i idealna na spacery oraz pikniki.
Wnętrze wyspy można przejechać samochodem w niecałe pół godziny. Podróż rowerem zajmuje około dwóch do trzech godzin, a piesi mogą zwiedzić całe wnętrze w około sześć godzin. Piękne krajobrazy są warte poświęconego czasu.
Miłośnicy historii będą zachwyceni stolicą. W Yaren znajduje się kilka reliktów z czasów II wojny światowej. W całym mieście można dostrzec pozostałości bunkrów, japońskich dział i umocnień.
Choć Nauru otoczone jest kuszącymi turkusowymi wodami, zawsze pytaj o bezpieczeństwo przed wejściem do morza. Wyspę otacza płytka rafa, a silne prądy często sprawiają, że pływanie na płytkich wodach bywa niebezpieczne.
Inne popularne aktywności w Yaren i na Nauru obejmują zakupy w jedynym domu towarowym, wędkarstwo sportowe w błękitnych, krystalicznych wodach, pływanie w porcie Anibore Harbor oraz wspinaczkę na najwyższy punkt wyspy, Command Ridge. Grzbiet ten był wykorzystywany przez Japończyków do obserwacji portu w latach 40. XX wieku; na miejscu można również zwiedzić bunkier komunikacyjny i zobaczyć zardzewiałe działa z czasów II wojny światowej.
Owoce morza są bardzo popularne w tym wyspiarskim kraju, a większość restauracji opiera swoje menu na połowie dnia. Kuchnia narodowa to mieszanka wpływów brytyjskich, niemieckich, chińskich i australijskich.
Na Nauru znajduje się tylko jeden publiczny bar, wyposażony w stoły bilardowe, telewizję satelitarną i stanowisko DJ-a. W tygodniu nie spotkasz tam wielu osób, ale w weekendy miejscowi tłumnie przybywają, aby tańczyć, rozmawiać i delektować się międzynarodowymi alkoholami oraz australijskim piwem. Nowe twarze są zazwyczaj entuzjastycznie witane przez mieszkańców, a na miejscu przebywa wielu ekspatów chętnych do nawiązania kontaktów z podróżnikami.
Spokój o zmierzchu na plaży Anibare Beach, Nauru